
Tak w skrócie, można oficjalnie opowiedzieć akcję. (3 na 4 zdjęcia Julka, jedno moje)

A tak, powiedzmy że mniej oficjalnie. Pozazdrościłem dzieciakom ścianki wspinaczkowej i postanowiłem szarpnąć się na dyplom i 'grześka' ;) (trzy zdjęcia Majki, jedno Julka, jedno Mikiego i jedno moje).