
Tak zwany spicz na wstępie. Na zdjęciu od prawej: Michał Słomka(Centrala), Gosia Ciernoch(współorganizator festiwalu Ligatura) i jo.

Jak widać przyszło trochę ludzi nawet stary myszko ruszył tyłek(nie obyło się bez szantażu ;)) no i starszy Zych też się pojawił(tak zwani miszzczowie 2planu :))

Wernisaż byłby niezaliczony gdyby się zaczynał winem a nie kończył wódką więc żeby tradycji stało się zadość dobiliśmy z kilka razy, może kilkanaście...i tyle :)
Pozdrawiam jeszcze raz